Blog > Komentarze do wpisu
stokrotki

Cudnie jest potańczyć sobie wieczorem, przy świacach, ulubionej muzyce..nawet samej i do tego w pidżamie w kaczki.. Pokołysać się, być sam na sam ze sobą, swoimi myślami, uczuciami, pragnieniami. Melancholia? Nie, spokój. Radość życia. Otaczająca mnie miłość, harmonia świata, dobro, krew, wino, uwodzenie. Czekam tylko na ten jeden dzień zawieszony w przyszłości. Kiedy gwiazdy spadną na ziemię i nie będe musiała nic mówić, żeby nie spłoszyć tej ciszy. Wszystko sie dzieje po coś. Mam głęboką świadomość samej siebie. I to, ze tu jestem jest niezaprzeczalne. Nigdy nie zapomnę. Nawet gdyby powtarzali 'zapomnij". Nigdy nie przestanę czuć, gdy będą mówili "nie kochaj". Miałam kiedyś w głowie takie myśli- śmieci. Mieszkałam wtedy przy ruchliwej ulicy. Chyba każdy tak kiedys miał..żeby rzucić to wszystko...Chciałam się uwolnić od przyzwyczajń, ale bałam się, bo nie wiedziałam kim bez nich jestem. A teraz porzucam stare programiki, wyrzucam stare pudełka z mojej duszy, przecieram źrenice. Budze się ze złego snu. i chociaż nikogo nie ma przy mnie, wiem, ze świat nigdy nie zapomni o mnie.

"Potrzebuję miejsca
ukrytego w głębinach
gdzie samotne anioły spiewają do snu
mimo, że cały świat już się zawalił

Potrzebne mi miejsce
by łóżko tam pościelić
kolana ukochane, by złożyć na nich głowę
bo pokój tak wiruje
i ranek blisko.."
 
  Atlantic

niedziela, 18 lutego 2007, sukienka-lila
Komentarze
2007/02/19 09:25:38
Po części poczułam jakbyś mnie opisała ;) Rzucić to wszystko... mam to regularnie, duszę się czasami w codziennym życiu
-
2007/02/19 20:09:09
Tak spokojnie jest w tej notce... Aż człowiek sam się wycisza :)

Autentyk o sutannie przekomiczny! Uśmiałam się szczerze :)

pozdrawiam!!!